Relacje (wspomnienia)

Relacje zebrane przez Jadwigę Sulikowską

Andrzej Piątek

Członek Komisji Zakładowej NSZZ Solidarność przy PWSSP Poznań. Na spotkaniach międzyuczelnianych poznałem m. innymi Annę Grzymisławską z którą spotkałem się na początku stanu wojennego. Przez nią skontaktował się ze mną Marek Przybyła z którym współracowałem przy druku Obserwatora Wielkopolskiego. Drukania Obserwatora zlokalizowana była przez kilka miesięcy w domu moich rodziców przy ul. Kaliskiej. Wczesną wiosną zacząłem współpracować również z Jadwigą Sulikowską, Maciejem Grelą i Maciejem Frankiewiczem. ...

Barbara Grześkowiak

Oświadczam, że Panią Jadwigę Sulikowską poznałam w 1982 roku, którą przyprowadził do naszego mieszkania [przy ulicy Marszałkowskiej] kolega mego syna - Maciej Grela, z którym znaliśmy się b. dobrze i znany nam był nasz bliski stosunek do "Solidarności". Od tego momentu, do końca 1985 roku, byliśmy blisko związani z tym zagadnieniem. ...

Grzegorz Ciernioch

Na początku 1982 r. , w czasie pobytu u rodziny w Poznaniu na Strzeszyńskiej, zobaczyłem konstruowany przez mego brata Piotra próbny układ nadajnika UKF. Wtedy dowiedziałem się, że istnieje taka potrzeba i że Piotr jest w to jakoś zaangażowany. Po przedyskutowaniu sytuacji z Piotrem i z Rafałem, postanowiliśmy, że sprawniej i bezpieczniej będzie gdy ja zajmę się opracowaniem i wykonaniem układu nadajnika w Zielonej Górze, gdzie wówczas mieszkałem i pracowałem. Nadajnik zostałby przekazany Piotrowi do dalszego wykorzystania. ...

Izabela Bednarczyk

Na przełomie 1983/84 roku wraz z Jackiem Miszczukiem obecnie Dąże (na dzień dzisiejszy zamieszkały w Kanadzie – kolega Przema) brałam udział w nagraniach do transmisji radiowych Radia Solidarność regionu Wielkopolska. Audycje przygotowywała dla nas Magda. ...

Jacek Chudziński

Niniejszym oświadczam, że kol. Jadwigę Sulikowską - Jagę poznałem w pierwszych dniach września 1980 roku w Poznaniu podczas zakładania Niezależnego Zrzeszenia Studentów - NZS. ...

Janusz Pałubicki

Jesienią 1982 roku spotkałem się z Jadwigą Sulikowską na ówczesnym Osiedlu Wielkiego Października. Spotkanie dotyczyło spraw Radia "Solidarność" i w jego trakcie omawialiśmy bieżące funkcjonowanie i możliwości rozwoju Radia "S" w Poznaniu ...

Jerzy Drogowski

W latach 1973 - 1988 pracowałem w Centralnym Ośrodku Badawczo-Rozwojowym Aparatury Badawczej i Dydaktycznej oddział w Poznaniu przy dawnej ul. Czerwonej Armii 69. Siedziba firmy mieściła się w budynku LOT-u w samym centrum miasta prawie naprzeciw Domu Partii. Z okien mojej firmy bardzo dokładnie widać było manifestacje i akcje protestacyjne ludności pod pomnikiem Adama Mickiewicza a także akcje pacyfikacyjne ZOMO czy demonstracje siły z przejazdem czołgów ulicami miasta włącznie. ...

Józef Walczak

W latach siedemdziesiątych studiowaliśmy z Andrzejem Piątkiem w PWSSP w Poznaniu na jednym roku. Pewnego razu a był to czas stanu wojennego Andzej zaproponował mi współpracę i nadawanie audycji podziemnego radia "Solidarność". ...

Marek Klejnotowski

Moja krótka przygoda z radiem zaczęła się od prób zorganizowania sprzętu na własną rękę. Nic z tego nie wyszło tzn. prawie. Dostałem od pewnego człowieka parę sztuk krótkofalówek, ale ze względu na parametry i brak możliwości znalezienia kogoś, kto by chciał je przestroić, sprawę zaniechałem. ...

Marian Wojciechowski

Czwartek, 13 maja 1982 roku. Jest 15.21. Minęło pięć miesięcy od wprowadzenia stanu wojennego. Dnia 12 maja 1982 roku w Poznaniu po raz pierwszy nadawało Radio "Solidarność". Audycja trwała około 7 i pół do 8 minut. ...

Mariusz Pokryszka

Pracę w radiu S rozpocząłem jesienią 1984 roku, krótko po aresztowaniu Pawła Napieralskiego. Z Jadwigą Sulikowską skontaktował mnie znajomy związany ze środowiskiem Poznańskich Dominikanów ...

Paweł Napieralski

Moje wspomnienie z okresu prawie półrocznego działania w podziemnym radio dotyczyć będzie 5 osób, ponieważ tyle liczyła grupa, do której należałem - grupa, która tworzyła wtedy Radio Solidarność Region Wielkopolska. Do Radia Solidarność Region Wielkopolska wstąpiłem w czerwcu 1984 roku. Grupa właściwie wtedy nie istniała, a nowy zespół organizowała Jadwiga Sulikowska. ...

Piotr Ciernioch

Początki Radia - wspomnienia. Z tego co wiem, początki Radia S w Poznaniu, [od strony techniki, bo tylko od tej strony mam jakąś wiedzę], to spontaniczne działania grupy koleżeńskiej i rodzinnej. Z mojej znajomości z Andrzejem Piątkiem zrodził się pomysł na Radio. Z kolei moje nieudolne próby zbudowania nadajnika zostały wykryte przez mego starszego brata Grzegorza. ...

Przemek Tomczak

Lata ulatują coraz szybciej i w natłoku coraz obszerniejszych doświadczeń pamięć zaczyna niepokojąco szwankować. W wieku 47-miu lat z przerażeniem stwierdzam, że przemijam nieodwracalnie wraz z zacieraniem się już nie tylko szczegółów, ale całych rozdziałów mego życia. ...

Przemysław Dębowski

Wiosna 1984 roku wraz z Pawłem Napieralskim złożyłem przysięgę na ręce Jagi, która opiekowała się Radiem w Poznaniu od początku. Po złożeniu przysięgi zostaliśmy z PN wyznaczeni jako zespół nadawczy do realizacji emisji audycji RS na terenie miasta Poznania. ...

Szymon Jabłoński

Z perspektywy 20 lat dochodzę do wniosku, że utkwiło mi w pamięci tylko kilka fragmentów z mojej działalności opozycyjnej. Po poznaniu Macieja Frankiewicza i złożeniu przysięgi u mnie w domu wciągnąłem do działalności kilku kolegów z klubu karate "Feniks". ...

Zbysław Kaczmarek

Jesienią 2005 roku realizowałem reportaż dokumentalny dla TVP3 Poznań o "Radiu Solidarność". Podczas dokumentacji docierałem do osób tworzących radio w różnych okresach jego istnienia i ze zdziwieniem stwierdziłem, że ludzie ci, często nie znają się nawzajem. Jest to efekt przestrzegania zasad konspiracyjnych. ...

Zofia Sokolnicka

Pawła Napieralskiego poznałam u Doroty Hepner. Gdy dowiedział się, że jestem z Gdańska zapytał oględnie czy mogłabym przywozić czasem "coś" z Gdańska i ewentualnie odwrotnie. Po chwili namysłu wywlokłam z sąsiedniego pokoju walizkę pełną książek i bibuły. Potem potoczyło się już bardzo szybko. Paweł wciągnął mnie do Radia Solidarność. W skład mojej grupy wchodzili: Paweł Napieralski, Przemo Dębowski, Jarek Urbański i ja. Oczywiście szefem była Jaga - Jadwiga Sulikowska. Po aresztowaniu Pawła i "kłopotach" Przema i Jarka grupa odrodziła się w zmniejszonym składzie: Jaga, Mariusz Pokryszka i ja. Pomagała nam też późniejsza żona Mariusza - Małgosia. ...